Byczy rajd, dominacja oraz kontrakty ETF na Bitcoinie. Tron wykupił BitTorrenta. Uber i Nike zmierzają w stronę kryptowalut

Po miesiącu utrzymywania się na granicy przy poziomie 6000$, nastąpił mocny wzrostowy impuls i cena Bitcoina poszybowała w górę o blisko 40%. Ciekawym faktem jest to, że kapitał w tym czasie przeszedł z altcoinów na Bitcoina, dzięki temu jego dominacja na rynku powiększyła się z 40% do 47% w okresie jednego miesiąca. Fakt ten przełożył się na spadek cen większości kryptowalut w stosunku do Bitcoina.

Co mogło na to wpłynąć?

Według mnie była to informacja o potencjalnym wprowadzeniu kontraktów ETF na Bitcoina, która powtarzała się na wielu forach i serwisach.

Czym jest ETF?

Exchange Traded Funds to dosłownie „fundusze notowane na giełdzie”. Jest to swego rodzaju rodzaj fundusz inwestycyjny, którego zadaniem jest jak najdokładniejsze odzwierciedlenie ceny instrumentu bazowego. Kurs naśladuje indeksy giełdowe, kursy walut, surowców, akcji, obligacji oraz za jakiś czas, do tej listy może dołączyć Bitcoin.

Jak to wygląda w praktyce?

Pewna instytucja kupuje kontrakty na X ilość złota. Oznacza to, że musi ona skupić X ilości sztabek złota – fizyczna replikacja. Tak samo będzie z Bitcoinem, ilość jednostek BTC będzie musiała odpowiadać ilości posiadanych kontraktów, jakimi dysponuje dany fundusz.

Wiele firm inwestycyjnych stara się o te wnioski, lecz pieczęć nad tą sprawą ma SEC, czyli Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Początkowo decyzja ta miała zapaść 16 sierpnia, lecz została przełożona na 21 września bieżącego roku z powodu braku regulacji tego rynku. Wprowadzenie takiego rodzaju kontraktów otwiera furtkę, która była dotąd zamknięta dla klientów instytucjonalnych z powodu bezpieczeństwa i zgodności z prawem.

Jako inwestor kryptowalut i powszechnie znany twórca treści Nicholas Merten powiedział:

“Oto dlaczego ETF na bitcoin ma znaczenie: Wraz z wydaniem ETF pozwala to inwestorom na dodanie BTC do portfela emerytalnego. Globalny Rynek Emerytalny: 41,3 bln USD Jeśli BTC wychwyci tylko 1% globalnych emerytur, wygeneruje to 413 000 000 000 USD ekspozycji na kryptowaluty. “

Do końca nie wiadomo, czy jest to pewna informacji, że w tym roku kontrakty wejdą w życie, ale jeśli tak to mogło by to dać mocny zastrzyk do wzrostów.

Rzućmy okiem na aktualną cenę Bitcoina

 

Jak widać na powyższej grafice, przekroczone zostały wszystkie linie oporu, a lokalny szczyt to okolice 8500$. Kolejnym ważnym wsparciem jest punkt  8800$, przekroczenie jego będzie mocnym czynnikiem do dalszych wzrostów.

Widoczny ostatni spadek był spowodowany odrzuceniem przez SEC kontraktów ETF proponowanych przez braci Winklevoss. Reakcja rynku na dezaprobatę ETF była przesadzona i została wzmocniona przez panikowanie inwestorów, którzy zainicjowali dużą wyprzedaż w ciągu 30 minut.

Zatem pozostaje poczekać na decyzję SEC odnośnie wniosków takich podmiotów jak: ETF VanEck-SolidX ETF i ETF Cboe, ponieważ VanEck i Cboe są ściśle regulowanymi i dobrze rozpoznanymi instytucjami finansowymi w USA.

Jeżeli cena będzie oscylowała ponad poziomem 7700$ to najprawdopodobniejszym scenariuszem będzie powrót w okolice 8000$. Z drugiej strony szybki spadek może doprowadzić do przerwania niższych linii oporu.

Źródła https://www.ccn.com/https://www.newsbtc.com

 Tron wykupił BitTorrenta

BitTorrent powinien być wszystkim znajomy, natomiast Tron jest zdecentralizowaną platformą, która ma na celu zbudowanie bezpłatnego systemu rozrywki, w oparciu o blockchain.

Platforma wykupiła BitTorrenta za 140 mln – poinformował jej założyciel Justin Sun na jego oficjalnym koncie w portalu Twitter.

Kryptowaluta Tron była jedną z najbardziej hajpowanych w tej branży. Pod koniec 2017 roku w niecały tydzień urosła niemal dziesięciokrotnie z 0,03$ do 0,25$. Nastąpiło tzw. FOMO – „ Fear of missing out”, czyli lęk przed pominięciem danej okazji. Dosyć drogo kosztowało to osoby, które zakupy zrobiły w górnych granicach. Decyzje podejmowane przez kupujących były tylko uwarunkowane dobrym marketingiem oraz wielkimi obietnicami. Sytuacja panująca na rynku sprzyjała lecącej do góry rakiecie, która na tamten moment była według mnie przewartościowana. Następnie doszło do spadków i aktualna cena wynosi 0,03$.

Sam projekt jest bardzo ciekawy, lecz przed deweloperami jest multum pracy, a długoterminowe cele sięgają nawet do 2027 roku. Oczywiście nie wykluczam w tym przypadku pompek spowodowanych przez podawanie informacji, ale należy pamiętać, że nie wchodzi się do pociągu, który odjechał.

Uber, Nike i inni zmierzają w stronę kryptowalut

Coinbase jako wiodąca giełda kryptowalut w USA dokonała przełomowego kroku, ogłosiła partnerstwo z internetowa firmą kart podarunkowych „WeGift”. Klienci Coinbase mogą kupować karty za pomocą kryptowalut, a następnie wydawać je na produkty Nike, Tesco, Zalando a nawet pokrywać koszt przejazdu w aplikacji Uber.

Zgodnie z umieszczonymi informacjami na stronie WeGift, zakupy można dokonać u 120 sprzedawców detalicznych. Co najważniejsze to sam fakt, że opłaty transakcyjne są darmowe, a dodatkowo używanie karty będzie uprawniało do bonusów od 1% do 6%. Oto przykładowe sklepy i bonusy:

Mimo że usługa jest dostępna tylko w Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Holandii, Hiszpanii i Australii, Coinbase poinformował, że rozszerzy listę krajów w ciągu najbliższych 90 dni, a także zwiększy liczbę sprzedawców detalicznych.

To już kwestia czasu, że za świeży chleb będziemy płacili w krypto 😉

Źródło: https://medium.com/

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *